Wstecz

W obliczu niepewnej przyszłości firm, nasze decyzje nabierają wagi. Czy Excel, przeczucia i doświadczenie to naprawdę najlepsze narzędzia, jakie mamy, by wybierać mądrze?

Ile „prawd” może funkcjonować równolegle, zanim system się zawali?

Technologia

Aktualności

19.01.2024

W obliczu niepewnej przyszłości firm, nasze decyzje nabierają wagi. Czy Excel, przeczucia i doświadczenie to naprawdę najlepsze narzędzia, jakie mamy, by wybierać mądrze?

Ile „prawd” może funkcjonować równolegle, zanim system się zawali?

Technologia

Aktualności

19.01.2024

Pål Werdenhoff

Director of Operations

Czy naprawdę możemy ufać danym, na których opieramy decyzje?

W obliczu coraz większej niepewności gospodarczej, wiele firm staje dziś przed wyzwaniami, których skali jeszcze niedawno nie potrafiliśmy sobie wyobrazić. Decyzje podejmowane każdego dnia – strategiczne i operacyjne – mają ogromne znaczenie. Ale czy narzędzia, którymi się posługujemy, są wystarczające? Czy Excel, intuicja i doświadczenie to nadal najlepsze, co mamy do dyspozycji?

Zagubieni w liczbach

Każda firma w mniejszym lub większym stopniu korzysta z danych zarządczych. Wiele z nich buduje swoją codzienność wokół wskaźników KPI. Za tymi liczbami kryją się pytania, które nieustannie sobie zadajemy: ile zarabiamy, ile wydajemy, jakie są nasze koszty i przychody. Jednak rzeczywistość nie kończy się na prostych równaniach.

Zadajemy też pytania znacznie bardziej złożone:
– Dlaczego klienci odchodzą? Co ich do tego skłania?
– Jak zoptymalizować trasy naszych kierowców?
– Które produkty warto zamawiać częściej?

I wreszcie – fundamentalne:
Czy mogę zaufać danym, na których się opieram?

Na świecie istnieją miliony arkuszy Excela – każdy próbujący złożyć fragmentaryczne informacje w spójną całość. Nie zrozumcie mnie źle – Excel to świetne narzędzie. Ale wraz ze wzrostem złożoności, jego ograniczenia stają się coraz bardziej widoczne. Pracownicy tworzą swoje prywatne wersje rzeczywistości – ze swoimi tabelami, formułami i wykresami. W jednej firmie może istnieć tyle prawd, ilu analityków.

A gdy przychodzi moment podjęcia wspólnej decyzji – na spotkaniu zarządu lub podczas planowania strategii – okazuje się, że nie tak łatwo znaleźć wspólny język.

Od czego zacząć? Od właściwego pytania

Pracując mądrze z danymi, warto zacząć od refleksji: jakie pytania chcemy zadać? To one wyznaczają kierunek – wskazują, na jakich danych warto się skupić, jakie przedziały czasowe analizować, jak liczyć wskaźniki. To właśnie te pytania pomagają nam zbudować wspólną „prawdę” – fundament, na którym można się oprzeć.

Ta prawda powinna być łatwo dostępna. Intuicyjna. Gotowa do użycia, zwłaszcza gdy danych jest dużo, a osób, które z nich korzystają – jeszcze więcej.

To właśnie w tym momencie w głowie wielu liderów pojawia się myśl: a może potrzebujemy platformy danych? Tak, inwestycja może wydawać się znacząca. Ale chaos ukryty w prywatnych plikach Excela, niejednoznacznych formułach, sprzecznych interpretacjach i nieskutecznych spotkaniach – generuje koszty, których nie widać na pierwszy rzut oka. A które potrafią być zabójcze dla efektywności.

Od Excela do rzeczywistości – historia z branży hodowli łososia

W ostatnich latach miałem okazję współpracować z branżą hodowli łososia – dziedziną, w której śledzenie kondycji ryb na każdym etapie życia, od ikry po ubojnię, staje się nie tylko atutem, ale koniecznością. Potrzeba dostarczenia kierownikom operacyjnym, specjalistom ds. zdrowia ryb i członkom zarządu rzetelnych, spójnych danych – jest dziś ważniejsza niż kiedykolwiek.

W tak złożonym biologicznie i operacyjnie środowisku Excel przestaje wystarczać. Potrzebna jest struktura, która pozwoli sięgnąć wstecz – do danych z wielu lat – i porównywać je, analizować, wyciągać wnioski. Bez niej – decyzje stają się strzałami w ciemno.

Dobre pytania są początkiem mądrego działania

Mądre wykorzystanie danych nie zaczyna się od technologii – zaczyna się od ciekawości i pytań. To one prowadzą do informacji, które warto zebrać, połączyć i udostępnić. Nie każda firma musi od razu inwestować w platformę danych. Ale jeśli w twoim zespole regularnie poszukujecie odpowiedzi – rzetelnych, szybkich, opartych na faktach – warto się zastanowić:

Czy naprawdę chcemy dalej polegać tylko na Excelu i intuicji?
A może przyszedł czas, by zacząć działać mądrzej – i wspólnie?